|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Korzystając z londyńskiego metra, jesteśmy spamowani darmowymi gazetami 'Metro' i jej podobnymi. Tak przy okazji, w tym przypadku nazwa jest bardziej adekwatna niż w Polsce, gdzie gazety tego typu winny się nazywać 'Tramwaj' czy 'Autobus' - bo metro jest jedno w 'kochanej' :) centrali, a reszta sympatycznych wiosek chyba nie jest metropoliami. W każdym razie w tej makulaturze produkowanej każdego dnia (do której sprzątania są stworozne miejsca pracy) znaleźć możemy artykuły, które nawet mnie zainteresowały: 'Zobaczyłam ojca w telewizji 10 lat po tym jak go skremowałam'. Właściwie nie powinienem się dziwić, gdyż w nośniku prawdy, jaką jest TV, można spotkać różne potwory. Jak wiadomo (chyba?) z marudzenia nic pozytywnego nie ma; no z wyjątkiem marudzenia konstruktywnego ;). Więc a więc! zapodaję alternatywę dla posiadaczy przenośnych, no podręcznych, odtwarzaczy mp3.
www.pray-as-you-go.org/ | | komentarzy (1), | | |
|
|
|
|
Siódmy grudnia 1976 roku. Trzy małżeństwa - Viking i Anna Maria Kjeldsen, Arne i Inger Busk Madsen, oraz Hans i Ellen Pedersen - otrzymują decyzję Trybunału Praw Człowieka w sprawie skarg, jakie złożyli w latach 1971-72 przeciwko rządowi Danii. Oburzeni rodzice stwierdzali, że narzucony przez państwo duńskie obowiązek tzw. edukacji seksualnej jest sprzeczny z Artykułem 2 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1952 roku, głoszącym że "(...) państwo uznaje prawo rodziców do zapewnienia wychowania i nauczania zgodnie z ich własnymi przekonaniami religijnymi i filozoficznymi."
Jak nietrudno się domyślić, Trybunał sprawę odrzucił, stwierdzając w uzasadnieniu nie tylko brak naruszenia wymienianych w skardze artykułów, ale również potrzebę zaistnienia "pluralizmu światopoglądowego", któremu rodzicielska edukacja, przedstawiająca jeden punkt widzenia na sprawy seksu i moralności, miałaby szkodzić.*
Pluralizm światopoglądowy jest jednym z najlepiej sprzedających się sloganów demokracji, przy czym jego wartość - jak to w przypadku sloganów bywa - jest w gruncie rzeczy żadna. Wiele osób rozumie pojęcie pluralizmu jako odnoszące się do zbiorowości, gdzie każdy jej członek ma "prawo" do żywienia takich przekonań, na jakie ma aktualnie ochotę, zgodnie z liberalną zasadą, że zbiorowość nie może jednostki dominującymi zwyczajami i obyczajami "tyranizować".
W istocie rzecz ma się zupełnie inaczej - chodzi nie o to, żeby w obrębie jednej zbiorowości współistnieć mogli obok siebie absolutyści różnych opcji, ale o to, żeby demokratyczne społeczeństwo składało się z samych relatywistów. Innymi słowy, nie mamy "prawa" reprezentować jakiegokolwiek światopoglądu, łaskawie dozwalając na istnienie obok nas opcji światopoglądowych z nim przeciwnych - musimy uznać nie tylko, że wszystkie systemy wartości są warte tyle samo (czyli nic), ale również to, że właśnie takie stanowisko jest świętą, jedyną prawdą, poza którą nie ma zbawienia.
prawica.net | | | |
|
|
|
|
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zaprasza dzieci i młodzież do udziału w inicjatywach wakacyjnych m.in.: obozach wędrownych, spływach kajakowych, dniach formacyjnych, rekolekcjach, koloniach i obozach języka angielskiego oraz niemieckiego. | | więcej... | | |
|
|
|
|
pl.youtube.com
pl.youtube.com
pl.youtube.com
pl.youtube.com
| | | |
|
|
|
|
Latkowski Newsletter - sylwester#latkowski.com
Mam nadzieję, że wobec dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego są zgromadzone wiarygodne dowody, a nie to, że ktoś słyszał, ktoś się powoływał na kogoś. Chciałbym usłyszeć na taśmie, że Wojciech Sumliński powołuje się na wpływy i żąda jakiejś kwoty za to co zarzuca mu prokuratura. Słowa ludzi służb, biznesmenów, agentów, nie są dla mnie wiarygodne. Zwłaszcza, że rola płk Aleksandra Lichockiego w tym wszystkim każe zachowywać nieufność, ostrożność. Wcześniej to nie Wojciech Sumliśńki miał być pośrednikiem według niego a inny dziennikarz pewnego tygodnika.
| | więcej... | | |
|
|
|
|
| Historia konfliktów arabsko – izraelskich to jedno, wielkie pasmo klęsk armii państw arabskich. Właściwie od samego początku Izrael był stroną przeważającą. Już w wojnie z lat 1948-49, Izrael bez problemu poradził sobie z silniejszymi, jak się zdawało siłami arabskimi, czego efektem było okrzepnięcie państwa izraelskiego i...brak państwa palestyńskiego. W 1956 roku wykorzystując nacjonalizację Kanału Sueskiego i radykalnie antyzachodnią politykę Nasera, Wielka Brytania, Francja i Izrael atakują Egipt. Kryzys sueski kończy się dość szybko pod naciskiem Stanów Zjednoczonych, z jednej i Związku Sowieckiego, z drugiej strony. Wyznaczona zostaje linia demarkacyjna, na której rozlokowane zostają wojska Narodów Zjednoczonych. Kryzys sueski jest pewną cezurą, bowiem na nowo definiuje politykę zagraniczną kilku państw. Właściwie dopiero od tego momentu Stany Zjednoczone stają się strategicznym partnerem Izraela. Jest to również ostatni przypadek współdziałania Wielkiej Brytanii i Francji, wbrew Ameryce. | | więcej... | | |
|
|
|
|
Na ostatni mecz Widzewa z Legią piłkarze wyszli w koszulkach z logo akcji „Wykopmy rasizm ze stadionów”. Zrobili to z inicjatywy „antyfaszystowskiego” stowarzyszenia „Nigdy Więcej”. Ciągłe próby ingerencji tejże małej, lewackiej organizacji w polską piłkę przyjmuję z zaniepokojeniem, a już fakt, że lewackim wirusem dotknięta została drużyna, której kibicuję powoduje u mnie irytację. Po pierwsze dlatego, że działania stowarzyszenia „Nigdy Więcej” mogą liczyć na aprobatę i współpracę PZPN-u oraz ludzi wiele znaczących w naszym futbolu. Przyciąga też ono liczne autorytety, zapewne niedoinformowane co oprócz „antyfaszyzmu” proponuje. Po drugie dlatego, że z jego działaniami trudno polemizować. W przypadku sprzeciwu wobec nich, można się bowiem narazić na ukryte pod płaszczykiem pytań zarzuty w stylu: „A ty jesteś rasistą? Może po prostu bronisz swoich łysych kolegów z trybun?”. Stowarzyszeniu „Nigdy Wię
cej” bardzo zależy na stworzeniu wrażenia, że kto nie popiera lub przynajmniej nie patrzy biernie na jego działania, ten jest zwolennikiem rasizmu. Wsłuchując się w głosy Rafała Pankowskiego, czy Marcina Kornaka można dojść do wniosku, że połowa polskiego społeczeństwa to miłośnicy Leszka Bubla. Wszelkie racjonalne wytłumaczenia, że nie jestem rasistą ani też antyrasistą, bo sam problem uważam za niewarty wielkiego zaangażowania i dosyć niszowy, zanikną w gąszczu antyrasistowskiej propagandy, szukającej z lupą lub pieczołowicie pracującej nad wymyślaniem budzących grozę występków wszędobylskich rasistów. Po trzecie dlatego, że sama organizacja „Nigdy Więcej” jest tworem dosyć śmiesznym, a może i strasznym. Jej redaktorzy zaczynali swoje zawrotne antyrasistowskie kariery w komunistycznych pisemkach typu „Lewą Nogą”, czy „Trybuna Robotnicza”.
| | więcej... | | |
|
|
|
|
Prezentuje przedruk świetnej analizy obecnej sytuacji geopolitycznej. Po przeczytaniu każdy stwierdzi, ze pozwala szerzej spojrzeć na jakim świecie żyjemy... Po przeczytaniu artykułu warto spróbować odpowiedzieć sobie i innym na pytanie dlaczego inne kraje wydobywające ropę nie zdecydują się na rozliczanie w innej walucie niż $?
Państwo narodowe opodatkowuje własnych obywateli; imperium opodatkowuje inne państwa narodowe (...) W XX wieku, po raz pierwszy w historii, Ameryce udało się opodatkować świat nie wprost - za pośrednictwem inflacji. Zamiast bezpośrednio domagać się podatku, jak czyniły to wszystkie poprzednie imperia, USA rozprowadziły po świecie, w zamian za towary, własną walutę bez pokrycia - dolary - z zamiarem późniejszego doprowadzenia do ich inflacji i dewaluacji. To z kolei umożliwiało odkupienie każdego następnego dolara za mniejszą ilość dóbr. Owa różnica stanowiła imperialny podatek spływający do Stanów Zjednoczonych. A oto, jak do tego doszło.
Dr Krassimir Petrov | | więcej... | | |
|
|
|
|
Bogdan Pliszka, graf. pl.wikipedia.org
W coraz bardziej nieprzewidywalnym świecie islamu, Turcja zdawała się być tym państwem, które pokazuje zupełnie inne jego oblicze. Zamiast fundamentalistów wygrażających Zachodowi – „cywilizowani” politycy o europejskich manierach, zamiast wojujących imamów – natowska armia strzegąca świeckości państwa, zamiast kwefów i czadorów – uśmiechnięte dziewczyny, eksponujące swe wdzięki równie mało wstydliwie co Europejki czy Amerykanki. Tak przynajmniej wygląda Turcja dla turysty, który poznaje ją od strony tureckiej riwiery. Do tego tanie, a niezłe hotele, „kontynentalne” menu i hotelowa obsługa mówiąca często nie tylko po angielsku czy niemiecku, ale również po polsku. Podobnie zresztą dla „turysty”, który w Stambule zaopatruje się w „prawie markowe” towary do swojego sklepu odzieżowego. Tu, co prawda mogą się pojawić pierwsze wątpliwości, bo oto znienacka pojawi się dziewczyna z włosami skrzętnie okrytymi chustą, albo w piątkowy wieczór chodnik w najbardziej uczęszczanej przez turystów części miasta okaże się nagle trudny do przejścia, gdyż grupa brodaczy właśnie wsłuchuje się w każde słowo płynące z głośnika na pobliskim meczecie. Z reguły mało kto jednak zwraca uwagę na takie „drobnostki”....W końcu czy to turysta czy handlowiec, nie po tam jedzie, by przyglądać się „nieprzystępnym” Turczynkom czy rozmodlonym Turkom.
| | więcej... | | |
|
|
|
|
Informujemy członków i kandydatów, że prezes KoLibra Poznań zwołuje konwent oddziału na 29 marca 2008 roku - sobota - na godzinę 16:00.
Miejsce/Adres: Stara siedziba KoLibra Poznań.
Do zobaczenia. | | | |
|
|
|
|
Fundacja "Instytut Tertio Millennio" założona przez dominikanina Macieja Ziębę OP serdecznie zaprasza maturzystów, studentów i doktorantów na Szkoły Zimowe "Chrześcijanie na współczesnych areopagach", które odbędą się na przełomie lutego i marca 2008 roku w Wadowicach. Wielokrotnie już brali w nich udział ludzie związani z KoLibrem.
Szkoły są to kilkudniowe seminaria poświęcone analizie sytuacji
społeczno-politycznej w Polsce w perspektywie nauczania Jana Pawła II. Program Szkół składa się z wykładów, warsztatów, seminariów oraz dyskusji.
Więcej informacji można znaleźć na
www.szkola.tertio.pl | | więcej... | | |
|
|
|
|
| Po nieudanych próbach budowy obozu, który gwarantowałby mu dominującą pozycję polityczną, establishment zainwestował w zwycięską Platformę. Nowa władza naraża państwo na kolejny wstrząs, ale nie jest to wstrząs ozdrowieńczym tylko odbudowa oligarchicznych porządków. | | więcej... | | |
|
|
|
|
Poszukiwani są chętni do założenia Klubu Austriackiej Szkoły Ekonomii w ramach projektu Instytutu Misesa - W POZNANIU ( www.mises.pl )
www.kapitalizm.org | | | |
|
|
|
|
| Członkiem Klubu może być każdy korporant poznański, któremu nie straszne zimne wody śródlądowych i morskich akwenów środkowej Europy. Prezesem naszego elitarnego, choć bynajmniej nie ekskluzywnego Klubu wybrano Com! Andrzeja Spychałę z K!Chrobria . O innych stolcach i urzędach nie pomyślano, albowiem Klub przeciwdziała biurokracji, wystrzega się karierowiczów i walczy z korupcją w swych szeregach! więcej... | | | |
|
|
|
|
| Sprawa Andrzeja Kerna była najbardziej haniebną prowokacją III RP, w której wzięły udział jej zakłamane media do spółki z byłymi esbekami. Człowiek, który w PRL zapisał piękną opozycyjną kartę, występując jako adwokat w procesach opozycjonistów, w „wolnej” Polsce został zniszczony. | | więcej... | | |
|
|
|
|
Bogdan Klich, minister w rządzie Donalda Tuska podejmuje swoje pierwsze decyzje personalne. Dyrektorem Departamentu Kadr w Ministerstwie Obrony Narodowej zostaje generał Janusz Bojarski, w przeszłości dwukrotnie pełniący funkcję szefa rozwiązanych Wojskowych Służb Informacyjnych. Absolwent m. in. Wojskowej Akademii Politycznej im. Feliksa Dzierżyńskiego, znany również jako wieloletni współpracownik gen. Dukaczewskiego, już niedługo obejmie jedno z kluczowych stanowisk w resorcie i będzie odpowiedzialny za politykę kadrową w ministerstwie.
Ktoś powie - wraca stare. Ale czy tak to miało wyglądać? Co prawda, Platforma Obywatelska dochodziła do władzy na fali antypisowskiej psychozy podsycanej przez media i grupy interesu III RP, ale przecież nie tak dawno, bo w wyborach w 2005 roku, była jedną z dwóch partii centroprawicowych postulujących głęboką reformę państwa, definitywny koniec z patologiami toczącymi Polskę, a także ostateczne odrzucenie postkomunizmu. | | więcej... | | |
|
|
|
|
A man went to a barbershop to have his hair cut and his beard trimmed.
As the barber began to work, they began to have a good conversation.
They talked about so many things and various subjects.
When they eventually touched on the subject of God, the barber said:
"I don't believe that God exists."
"Why do you say that?" asked the customer. "Well, you just have to go out in the street to realize that God doesn't exist. | | komentarzy (2), więcej... | | |
|
|
|
|
Murzyn zrobił swoje – Murzyn może się... – powiedzmy – pocałować. Taka jest właśnie logika polskiego systemu politycznego.
Przed wyborami Donald Tusk zapowiadał gospodarcze „cuda” i w ogóle. Aliści Platforma nie jest w stanie samodzielnie utworzyć rządu, wobec czego musi rozpocząć rozmowy koalicyjne z PSL. Partia, przedstawiająca się jako najbardziej prorynkowa, z partią uchodzącą za najbardziej etatystyczną. | | więcej... | | |
|
|
|
|
| Skandal w Yorkshire. Para homoseksualnych rodziców zastępczych molestowała powierzone jej dzieci. Lokalne władze nie interweniowały, bo bały się posądzenia o homofobię - donosi "Rzeczpospolita". | | więcej... | | |
|
|
|
|
Rosyjskie bombowce znów pojawiły się na północnym Atlantyku, co spowodowało wysłanie w ten rejon norweskich i brytyjskich myśliwców - podały źródła w armii norweskiej.
Osiem bombowców strategicznych typu TU-95 Bear zaobserwowano wcześnie rano w przestrzeni międzynarodowej nad Morzem Barentsa - poinformował płk Jon Inge Oegland, rzecznik prasowy norweskiej bazy lotniczej w Stavanger. | | więcej... | | | [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 z 128  |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| * * * * * * * * * * * * * * |
|
| |
|